Każdy dzień zwłoki to ryzyko, że będzie za późno. . .
https://www. siepomaga. pl/daniel-gruszczynski
24 października 2025 roku, odbyłem wizytę w poradni specjalistycznej w Rzeszowie u neurochirurga. Po analizie wyników rezonansu usłyszałem słowa, których tak bardzo się bałem, pęknięcie dysku.
Lekarz jasno stwierdził, że sytuacja jest poważna i wymaga leczenia zabiegowego. Jedyną szansą, by uniknąć operacji kręgosłupa, jest zastosowanie preparatu, który trzeba wstrzyknąć dokładnie w miejsce pęknięcia.
Jeśli nie zdążymy jądro miażdżyste może wydostać się na zewnątrz, uciskając nerwy i powodując ogromny ból oraz ryzyko trwałego uszkodzenia. Wtedy konieczna będzie pilna, skomplikowana operacja stabilizacji kręgosłupa, która niesie za sobą poważne konsekwencje, przeciążenie innych kręgów i postępujące problemy zdrowotne.
Dziś boję się nie tylko bólu, ale też tego, co będzie dalej. Każdy dzień zwłoki to ryzyko, że będzie już za późno na mniej inwazyjne leczenie. . .
Dlatego bardzo proszę, jeśli możecie, pomóżcie mi zatrzymać ten proces, zanim konieczna stanie się operacja.
Każda złotówka to krok bliżej do zabiegu, który może uchronić mnie przed trwałym kalectwem. Z całego serca dziękuję za najdrobniejszą pomoc, dobre słowo i wsparcie, które dodaje sił w tej nierównej walce.
1 PLN
Sanok